z życia (nie)poważnej mężatki...

niedziela, 12 stycznia 2020

#sukcesja

›
No to wracamy po Nowym Roku, po świętach, spotkaniach rodzinnych, po chorobach... z petardą. Nie nie, ja nie strzelam w sylwestra, ja lubię ...
piątek, 27 grudnia 2019

idealne/nieidelane przygotowania do świąt...

›
Pucu pucu, chlastu chlastu, nie mam rączek jedenastu. Tylko dwie mam rączki małe, do zabawy doskonałe... Czy jak to tam było w tym wier...
wtorek, 10 grudnia 2019

#przemyśleniamartyny 1

›
... Moje dziecko nie ogląda bajek, a jeśli już, to tylko te w języku angielskim, żeby oswajało się z akcentem, mową. Mój syn nie bawi się t...
niedziela, 1 grudnia 2019

Dziewczyna, którą kochałeś - moimi oczami...

›
Kolejna recenzja... Tak się złożyło Ale kto mnie zna, ten wie, że ja lubie czytać, staram się na to wygospodarować nieco czasu, codzienni...
sobota, 23 listopada 2019

List Antosia do Świętego Mikołaja

›
Kochany Święty Mikołaju! Kiedy ostatni raz Cię widziałem, troszeczkę się Ciebie bałem, obserwowałem Cię i słuchałem tego co mówisz, siedzą...
piątek, 15 listopada 2019

Jagienki list do Świętego Mikołaja...

›
W ostatnim czasie, w Internecie, na mamowych forach, facebookowych i instagramowych kontach zaroiło się od pytań: "co pod choinkę dla ...
sobota, 12 października 2019

Nasi książkowi ulubieńcy, czyli pięć pozycji, bez których wieczorne czytanie/opowiadanie by się nie odbyło....

›
Od jakiegoś czasu, w planach miałam spisanie/ułożenie naszej listy pięciu ulubionych pozycji książkowych dla dzieci w wieku mojego Antosia....
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer

O mnie

z życia (nie)poważnej mężatki
(nie)poważna mężatka - ja - młoda kobieta spełniająca się w roli żony i mamy, podchodząca do życia z przymróżeniem oka, starająca się odnaleźć radość w nawet najnudniejszej codzienności... Poważna, bo trzeba spiąć dom, rodzinę, obowiązki i przyjemności w jedną całość, niepoważna, by nie zwariować.
Wyświetl mój pełny profil
Obsługiwane przez usługę Blogger.